Niemowlę kontra pupil domowy? To nie musi być wojna!

    W bardzo wielu związkach dzieci przychodzą na świat w momencie, kiedy do rodziny wcześniej został przygarnięty kot lub pies. Czy obecność w domu zwierzęcia jest dla małego dziecka bezpieczna? Czas obalić kilka mitów na ten temat.

    Wśród najbardziej popularnych – i nieprawdziwych – zagrożeń czyhających na kobietę w ciąży i dziecko jest kot. Zwierzę to jest bowiem obwiniane zarówno o zarażanie toksoplazmozą jak i agresję wobec oddychających domowników. Żeby jednak zarazić się od kota toksoplazmozą należałoby mieć poważne kłopoty z higieną – np. czyścić kuwetę gołymi rękoma a następnie zjeść tymi rękoma posiłek. Naturalne przy założeniu, że dany kot jest nosicielem tej choroby. Z danych lekarzy wynika jednak, że blisko 90% przypadków zachorowań na tę chorobę jest wynikiem zjedzenia przez ludzi surowego lub niedogotowanego mięsa zakażonego pierwotniakiem Toksoplazma gondii.

    Czy kot może próbować udusić lub w jakikolwiek inny sposób próbować zrobić krzywdę małemu dziecku? Wciąż żywy jest mit o tym, że kot może uznać ruszającą się grdykę za myszkę, nigdy jednak nie został on przez nikogo potwierdzony. Czy może dojść do sytuacji, w której zwierzę poczuje się „zazdrosne”? Wiele zależy od właścicieli. O czym warto pamiętać jeśli wkrótce do domu, w którym mieszka pies lub kot, wprowadzi się również niemowlę?

    • Konieczne jest dbanie o czystość w domu i higienę pupila. Jeśli pupilem jest pies, po każdym spacerze powinien zostać on dokładnie oczyszczony. W przypadku kota zasada ta dotyczy czyszczenia kuwety. Jeśli dziecko zacznie raczkować, warto pomyśleć o takim umiejscowieniu kuwety, aby dziecko nie miało do niej dostępu.
    • Przed pojawieniem się w domu noworodka, warto dać zwierzakowi ubranka dziecka do powąchania, tak aby miał szansę oswoić się z nowym zapachem.
    • Po pojawieniu się dziecka w domu nie można odstawić pupila „na boczny tor”. Może próbować wtedy zwrócić na siebie uwagę. Ilość czasu poświęcana zwierzęciu – w miarę możliwości – powinna zostać niezmienna.
    • W przypadku kłopotów z zaakceptowanie przez zwierzę nowego domownika, warto skorzystać z pomocy profesjonalnego zwierzęcego behawiorysty.

     

     

    Kategoria: Styl życia

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *