Kolizja pępowinowa – diagnoza, która martwi każdą mamę

    Kolizja pępowinowa jest zazwyczaj stwierdzana w trakcie porodu i oznacza owinięcie pępowiny wokół dziecka (często wokół szyi). I choć nie sposób się przed nią w stu procentach zabezpieczyć, z pewnością można zminimalizować ryzyko, jakie ze sobą niesie. Jak postępować w przypadku diagnozy – kolizja pępowinowa?

    Kolizja pępowinowa może zostać wykryta znacznie wcześniej. Chociażby podczas jednego z badań USG, jakim poddawane są kobiety oczekujące przyjścia na świat dziecka. W trakcie dziewięciu miesięcy badań USG wykonuje się na tyle dużo, że powinno być to możliwe. Zwłaszcza jeśli badanie jest przeprowadzane u doświadczonego lekarza.

    Wśród czynników zwiększających ryzyko kolizji pępowinowej wymieniana są zbyt długa pępowina, ciąża mnoga (szczególnie jednojajowa) oraz ostatnie dni ciąży, kiedy to wielkość dziecka jest na tyle znaczna, że naturalnie zmniejsza swobodę ruchów i zwiększa ryzyko, że maluszek sam owinie się pępowiną.

    Przyszła mama, u której podczas kontrolnych badań stwierdzono, że istnieje takie właśnie niebezpieczeństwo, powinna ze szczególną wrażliwością monitorować ruchy maluszka. Nie są pożądane ani zbyt intensywne, ani zbyt słabe. Każdy z tych objawów może bowiem świadczyć o tym, że doszło do zaciśnięcia pępowiny i maluszek jest odcięty od tlenu oraz substancji odżywczych. Sygnałem ostrzegawczym są również zielone wody płodowe. W takich przypadkach niezbędna jest szybka interwencja lekarza, który powinien zbadać puls dziecka i wykonać kolejne badanie USG. Warto zresztą pamiętać, że szczególnie niebezpieczne są supły na pępowinie, gdyż uniemożliwiają one prawidłowe odżywienie rozwijającego się dziecka. Na to lekarz z pewnością zwróci szczególną uwagę.

    Przyszła mama, u której kolizję pępowinową stwierdzono podczas porodu (gdy dziecko umiejscawia się w kanale rodnym) musi polegać na profesjonalizmie położnej i szybkości lekarza prowadzącego poród. Zazwyczaj niebezpieczeństwo podduszenia maluszka zażegnuje się przeprowadzeniem cesarskiego cięcia, ale są od tej reguły wyjątki. W przypadku szybkiej interwencji dziecko oraz mama, wychodzą z takich problemów bez szwanku.

    Kategoria: Płodność, Twoje zdrowie

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *