Dieta poprawiająca jakość nasienia – kompendium dla przyszłych ojców

    Odkąd przestało być tajemnicą, że jakość nasienia konsekwentnie spada, pytaniem, które dręczy większość par starających się o dziecko jest kwestia, czy można temu zapobiec? Na szczęście tak, tyle, że wymaga to konsekwencji i wprowadzenia poważnych zmian w codziennym menu.

    Jakie zmiany w swoim jadłospisie powinien wprowadzić przyszły tata? Priorytetem powinno być na początek zrezygnowanie z przetworzonego pożywienia i unikanie szczególnie szkodliwych fast foodów. Dlaczego to właśnie jest priorytetem? Ten typ posiłków charakteryzuje się dużą zawartością tłuszczów trans, które dramatycznie obniżają liczebność plemników w nasieniu. Ale nie można pominąć także kwestii niebezpiecznych używek (nikotyny, alkoholu, narkotyków). Ich działanie na jakość spermy jest równie szkodliwe.

    Krokiem kolejnym powinno stać się uważne czytanie, co wchodzi w skład kupowanych półproduktów – nie wszystkie, bowiem dodatki sprzyjają poczęciu dziecka. Niektóre E dodatki – gdy dojdzie do ich kumulacji w organizmie – mogą poczęcie maluszka skutecznie utrudnić, a dodatkowo wywołać kłopoty ze zdrowiem.

    Jakich składników na swoim talerzu powinien, zatem poszukiwać mężczyzna starający się o dziecko? Przede wszystkim bogatych w kwasy omega-3, a są to ryby, skorupiaki, tofu, migdały oraz niektóre oleje roślinne. Wybierając ryby warto jednak pamiętać i o tym, że zdrowiej unikać ryb hodowanych w złych warunkach – dotyczy to hodowlanego łososia oraz bardzo popularnej pangi i tilapi.

    Pożądanym elementem w menu przyszłego taty jest wszystko, co zawiera selen i cynk, które znacząco poprawiają pracę jąder. Gdzie szukać selenu? Nie tylko w pestkach dyni czy słonecznika. Znajduje się on także w wątróbce, czerwonym mięsie, pieczywie pełnoziarnistym, brązowym ryżu, rybach i skorupiakach. Cynku zaś najwięcej znaleźć można w warzywach: w kapuście, zielonym groszku, ogórkach i selerze.

    Na liście niezbędnych witamin w diecie zwiększającej płodność są jeszcze witaminy C i E. Gdzie ich szukać? Przede wszystkim w świeżych owocach i warzywach. Ważne jest jednak pochodzenie tych owoców i warzyw. Najlepiej gdyby były to jarzyny ekologiczne. Takie, które wyrosły bez toksycznych oprysków.

    Co z suplementami diety? W przypadku stwierdzonej przez lekarza obniżonej liczbie plemników lub przy ich mniejszej ruchliwości są więcej niż wskazane. Zwłaszcza te wzbogacone kwasem foliowym (np. Inofolic). W wielu przypadkach okazuje się, że zarówna przyszła mama jak i tata, przyjmują identyczne suplementy diety.

    Kategoria: Płodność, Ty i partner, Zdrowie partnera

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *