Dieta karmiącej mamy – fakty i przestarzałe mity

    To, co je karmiąca mama jest bardzo ważne, gdyż ma wpływ na skład pokarmu. Zdarza się jednak i tak, że karmiące mamy tak bardzo biorą sobie to do serca, że wykluczają wiele wartościowych pokarmów z lęku, że może to uczulić ich ukochanego paluszka. Co zatem w diecie powinno się znaleźć, a co jest niesłusznie pomijane?

    W czasie laktacji niezwykle istotna jest różnorodność przyjmowanych pokarmów. Chodzi wszak o to, aby dziecko miało szansę przyswoić jak najwięcej składników odżywczych. Ograniczanie menu karmiącej mamy do ryżu, gotowanej marchewki i mięsa, jest drogą prowadzącą na manowce – może wywołać niedobory w menu rosnącego niemowlaka.

    Co powinno znaleźć się na indeksie rzeczy zakazanych w diecie karmiącej mamy?

    • Potencjalne alergeny – orzechy (szczególnie ziemne, ale także i migdały), soja, czekolada, kakao, miód.
    • Ryby wędzone, sery pleśniowe i niektóre świeże owoce (jagody, truskawki, maliny)
    • Większość potraw smażonych. To okres, kiedy preferowane jest gotowanie i duszenie.
    • Ostre przyprawy? Zrezygnuj. Dopuszczalne są sól, pieprz, estragon czy bazylia, ale w bardzo ograniczonej ilości.
    • Gotowe potrawy – lepiej w tym czasie zrezygnować z konserw, wędlin a z pewnością z dań, które podczas przygotowania mogłyby zostać zanieczyszczone niewskazanymi składnikami. Wszelkiego rodzaju fast foody oraz niesprawdzone bary należy omijać bardzo szerokim łukiem.
    • Napoje takie jak kawa czy mocna, czarna herbata – z umiarem można, ale niech będzie to bardzo sporadyczna przyjemność. Alkohol podobnie jak i inne substancje uzależniające jest absolutnie zakazany.
    • Wzdymające warzywa – fasola i groch mogą powodować męczące gazy u mamy. I choć nie stanowią bezpośredniego zagrożenia dla maluszka, wskazana jest obserwacja czy dziecko nie ma kolki, luźnego stolca lub wysypki.

    Co powinno znaleźć się w menu karmiącej mamy?

    • Lekkostrawne posiłki zawierające gotowane mięso, kaszę oraz warzywa. Obecność mięsa jest istotna ze względu na konieczność dbania o odpowiedni poziom żelaza.
    • Produkty zawierające wapń – podczas karmienia piersią znacząco rośnie zapotrzebowanie na wapń, dlatego dietetycy sugerują jedzenie jogurtów (najlepiej naturalnych) i produktów mlecznych (pod warunkiem, że mama nie jest uczulona na laktozę).
    • Ryby morskie – ze względu na dużą zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych, zwłaszcza omega-3. Ich obecność w menu przyszłej mamy warunkuje prawidłowy rozwój dziecka.
    • Dobre węglowodany – pieczywo powinno pochodzić z dobrych i sprawdzonych piekarni, chleb powinien być wzbogacony ziarnem. Można do menu wprowadzić też makarony.
    • Suplementy diety – zabezpieczą przed niedoborem tych składników odżywczych, które mają wpływ na rozwój fizyczny i psychiczny niemowlęcia (na szczególną uwagę zasługuje tutaj kwas foliowy, obecny m.in. w Inofolicu).

    Większość zasad związanych z menu karmiącej mamy łączy to, że wskazany jest przede wszystkim zdrowy rozsądek. Nowe potrawy należy wprowadzać stopniowo, uważnie obserwując reakcje swojego organizmu oraz dziecka. Czas na eksperymenty z jadłospisem przyjdzie wkrótce.

    Kategoria: Dieta w ciąży, Styl życia, Twoje zdrowie
    One Comment

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *